czwartek, 4 sierpnia 2011

"Biała wilczyca" Theresa Revay


Wydawnictwo: Świat Książki
Oprawa: miękka
Ilość stron: 478
Moja ocena: 6/6

Na okładce tej pozycji widnieje sugestywna reklama "Pokochasz tę książkę tak, jak "Jeźdźca miedzianego"". I rzeczywiście, nie sposób nie zakochać się w historii Kseni Fiodorowny Ossoliny, tytułowej "białej wilczycy".
Akcja powieści rozpoczyna się w lutym 1917 roku w Rosji stojącej u progu rewolucyjnych przemian. Ksenia ma wówczas 15 lat. Dorastała w luksusie, otoczona miłością ojca - generała Gwardii Carskiej oraz matki - kobiety niezwykle delikatnej i kruchej. W dniu wybuchu rewolucji Ksenia traci ojca a wraz z nim poczucie bezpieczeństwa i wszystko to, co było jej drogie. To na jej barki spada opieka nad młodsza siostra, starą nianią oraz matką, która jak się okazuje, jest w ciąży. W obliczu rosnącego zagrożenia Ksenia podejmuje decyzję o ucieczce wraz z bliskimi do Paryża... I tu rozpoczyna się historia właściwa - historia walki o przetrwanie, o zachowanie narodowej godności, walki o byt swoich bliskich, wreszcie historia wielkiej ale  trudnej, pełnej burzliwych momentów miłości do niemieckiego fotografa Maxa von Passau.
Losy bohaterów i ich emocje wspaniale wpisują się w historyczne tło powieści: rewolucyjne przemiany w Rosji, świat paryskiego blichtru, rodzący się i rozwijający w zastraszającym tempie nazizm i hitleryzm, wybuch II wojny światowej, wreszcie przybierający coraz większe rozmiary antysemityzm.
"Biała wilczyca" to nie tylko historia miłości Kseni i Maxa. To przedstawiony z rozmachem i wyczuciem obraz wydarzeń w Europie w I połowie XX wieku. To także poruszające losy postaci drugoplanowych: siostry Ksieni - Maszy; wuja Saszy, który nigdy nie pogodził się z tym, co zaszło w Rosji; Sary Linder - żydowskiej właścicielki luksusowego domu mody, czy siostry maksa, która poślubia bogatego nazistę.
Gorąco polecam tę pozycję. Ja z pewnością sięgnę po część drugą "Wszystkie marzenia świata".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz