niedziela, 22 stycznia 2012

Sebastien Ortiz "Panna Samotne Serce"

Wydawnictwo: Muza SA
Oprawa: miękka
Ilość stron: 155
Moja ocena: 4/6

Do napisania tej powieści zainspirował Sebastiena Ortiza film Alfreda Hitchcocka "Okno na podwórze". A konkretnie jedna z drugoplanowych, a może nawet epizodycznych postaci, grana w filmie przez Judith Evelyn - Miss Lonely Heart. Ta właśnie postać, której reżyser poświęcił w filmie zaledwie 7 minut, zaintrygowała i wzruszyła pisarza do tego stopnie, że postanowił napisać o niej książkę. Akcja zarówno filmu , jak i powieści Ortiza, rozgrywa się w Nowym Jorku, w dzielnicy Green Village w latach 50-tych XX wieku. Z ta różnicą, że w filmie Hitchcocka główne skrzypce gra fotograf, który przykuty na jakiś czas do wózka inwalidzkiego, zabija czas podglądaniem sąsiadów i przez przypadek odkrywa zbrodnię, zaś powieść "Panna Samotne Serce" to studium psychologiczne poświęcone w całości tytułowej bohaterce. Inne postaci i zdarzenia związane z morderstwem stanowią tylko tło dla pokazania kilku decydujących dni życia samotnej kobiety. Narratorem jest tajemniczy, nierzeczywisty obserwator, którego "punkt widokowy" znajduje się na "czwartej ścianie" podwórza. Jest on narratorem wszechwiedzącym, który zna nie tylko myśli i uczucia bohaterki, ale także fakty z jej przeszłości.Jego stosunek do bohaterki nie pozbawiony jest emocji i jakiejś dziwnej, nieokreślonej więzi.
Opowieść o Pannie Samotne Serce ukazuje rozpaczliwą potrzebę bliskości drugiego człowieka, której to potrzebie podporządkowane są wszystkie myśli i działania bohaterki. Pokazuje także, jak łatwo wpaść w błędne koło swoich kompleksów, lęków i niewiary w siebie. Panna Samotne Serce pogrąża się bowiem w marazmie, zamyka w czterech ścianach swojego mieszkania, w przekonaniu, że żaden mężczyzna nie zainteresuje się jej osobą. A przecież dzieląc czas wyłącznie miedzy pracę i dom, nie daje sobie szansy na to , by poznać kogokolwiek. Kiedy w końcu zdobywa się na odwagę i pewnego piątkowego wieczoru wychodzi do pobliskiego baru... Resztę historii zostawiam tym, którzy sięgną po tę pozycję zaintrygowani losem Miss Lonely Heart wykreowanym przez Sebastiena Ortiza. Powieść czyta się szybko, nietypowa  narracja jest na pewno jej atutem, a los bohaterki skłania do refleksji. Książka warta uwagi,nie tylko dla miłośników twórczości Hitchcocka. 

2 komentarze:

  1. Będę miała ten tytuł w pamięci. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Powieść mnie nie "powaliła", ale warto poświecić jej odrobinę czasu. Pozdrawiam również:)

    OdpowiedzUsuń